WSPOMNIENIA BOLĄ!Treści nieodpowiednie dla dzieci poniżej 13 roku życia! Historia oparta CZĘŚCIOWO na faktach!WSPOMNIENIA BOLĄ!

Proszę zwrócić uwagę na kategorie. Pełne opowiadanie w kat. OPOWIADANIE! Zapraszam :)
OPOWIADANIE PRZENIESIONE NA: NOWĄ STRONĘ

...BLOG NIENARODZONEGO DZIECKA...

13:08,26 sierpień 2007 .. Posted inBLOG NIENARODZONEGO DZIECKA .. Komentowano 2 razy .. Link
Witam,
Dzisiaj postanowiłam opublikować Wam blog nienarodzonego dziecka. Specjalnie do tego została założona nowa kategoria. Sądzę, że powinna to przeczytać każda dziewczyna/kobieta, która kiedykolwiek myślała o zastosowaniu aborcji. Może wyrazicie swoje wrażenia po przeczytaniu w komentarzach?


...BLOG NIENARODZONEGO DZIECKA...


5 października
Od dzisiaj żyję. Rodzice, jeszcze o tym nie wiedzą, ale już jestem. Mam być dziewczynką- blondynką o niebieskich oczach. Wszystko to już jest ustalone, nawet to, że będę kochać kwiaty.

19 października
Niektórzy twierdzą, że jeszcze wcale nie jestem osobą i że tylko moja mama istnieje.  Ale przecież ja jestem prawdziwą osobą, tak samo jako kruszynka chleba jest chlebem. Mama istnieje i ja też istnieję.


23 października
Już zaczęłam otwierać usta. Pomyślcie tylko, że mniej więcej za rok będę się śmiać, a potem mówić. Wiem, że moim pierwszym słowem będzie:
MAMUSIA


25 października
Dziś zaczęło bić moje serduszko. Odtąd będzie bez chwili odpoczynku bić przez całe moje życie. Po wielu latach zmęczy się ustanie, i wtedy umrę.


2 listopada
Codziennie jestem troszeczkę większa. Zaczynają się kształtować moje rączki i nóżki. Ale będę musiała długo czekać, zanim zdołam stanąć na tych nóżkach i pobiec w ramiona mamy, albo zanim te małe rączki potrafią narwać kwiatów i objąć tatusia.


12 listopada
Na rączkach zaczynają mi się tworzyć paluszki. Jakież są śmiesznie mała! Będę nimi mogła głaskać mamę po włosach.


20 listopada
Dopiero dzisiaj mama dowiedziała się od lekarza, że żyję tutaj, pod jej sercem. Ach, jakże musi być szczęśliwa! Cieszysz się mamusiu?


25 listopada
Mamusia i tatuś chyba już myślą o tym, jakie mi dać imię. Ale przecież nie wiedzą, że jestem dziewczynką. Chciałabym mieć na imię Kasia. Robię się już taka duża.


10 grudnia
Rosną mi włoski. Są miękkie i błyszczące. Ciekawe jakie włosy ma mamusia?


13 grudnia
Już niedługo będę widzieć. Wokół mnie jest ciemno. Gdy mamusia wyda mnie na świat, będzie tam pełno słońca i kwiatów. Ale najbardziej chciałabym zobaczyć mamę. Jak wyglądasz, mamusiu?


24 grudnia
Ciekawe, czy mama słyszy szmer mojego serduszka? Niektóre dzieci rodzą się chorowite. Ale moje serce jest silna i zdrowe. Bije tak równo: puk-puk, puk-puk. Będziesz mieć zdrową córeczkę mamusiu!


28 grudnia
Dzisiaj
 moja mamusia



mnie zabiła.

Skomentuj

..

19:35,27 sierpień 2007 .. Komentował:Paula16230
az mnie dusi w gardle tak mi sie plakac chce...przeciez ta mala kruszynka istnieje od pierwszego dnia....a moje zycie rzeczywiscie ciekawe:))

Komentarz bez tytułu

21:06,27 wrzesień 2007 .. Komentował:claudusia26121991
Nie mogę przez łzy wydusić słowa...


blogi * muzyka na bloga
Forum, Wirtualny Testament